W jaki sposób liczyć termin do wniesienia sprzeciwu?

Marcin Koperski        05 grudnia 2014        Komentarze (0)

Dokonałeś zgłoszenia zamiaru przystąpienia do robót budowlanych. Siedzisz jak na szpilkach, odkreślasz kolejne dni w kalendarzu. Gdzieś po upływie dwóch tygodni zaczynasz się niecierpliwić i zastanawiać jak ten termin policzyć?

Zapis ustawy jest jasny i klarowny. Przynajmniej taki się wydaje. Często jednak spotykam się z pytaniami dotyczącymi tego, kiedy organowi minie termin do wniesienia sprzeciwu. Dla Inwestora jest to o tyle istotne, że już dzień po upływie tego terminu może rozpocząć prace budowlane.

Zacznijmy od tego, że w chwili obecnej termin na zgłoszenie sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno – budowlanej wynosi 30 dni.

Do prawidłowego obliczenia terminu niezbędne jest ustalenie, kiedy termin zaczyna biec. Tutaj ustawa mówi nam jasno, że termin 30 dniowy liczymy od dnia dokonania zgłoszenia. Zgodnie jednak z ogólnymi zasadami liczenia terminów pierwszego dnia nie liczymy, tylko rozpoczynamy liczenie od dnia kolejnego.

Np.:

Jeżeli zgłoszenia dokonaliśmy w dniu 3 grudnia 2014 roku (środa) to zaczynamy liczyć 30 dni począwszy od 4 grudnia 2014 roku. Wtedy 30 dni na zgłoszenie sprzeciwu minie nam 2 stycznia 2015 roku (piątek).

Wiesz już: kiedy zaczyna biec termin i w jaki sposób go obliczyć.

W tym miejscu najczęściej pojawia się pytanie: co musi zrobić organ, aby zachować termin?

Czy w terminie 30 dni organ musi wydać (czyli sporządzić i wysłać) decyzję o sprzeciwie, czy też doręczyć ją Inwestorowi. Problem wynika stąd, że prawo budowlane nie zawiera zapisów, które wprost rozstrzygają to zagadnienie. W sytuacji uznania, że organ ma obowiązek doręczenia sprzeciwu, termin do merytorycznego rozpatrzenia sprawy ulega znacznemu skróceniu.

Osobiście podzielam pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lipca 2014 roku, który wprost wskazał, że daty wniesienia sprzeciwu nie można utożsamiać z datą odbioru sprzeciwu przez Inwestora. W tym miejscu muszę Ci od razu powiedzieć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego możesz spotkać się również z innymi poglądami.

W mojej opinii słuszne jest przyjęcie, że datą wniesienia sprzeciwu będzie data nadania go przez organ w placówce pocztowej.

Podobnego zdania jest również ustawodawca, który w nowelizacji prawa budowlanego planuje zawrzeć wyraźny zapis, który stanowi, że za dzień wniesienia sprzeciwu uznaje się dzień nadania decyzji w placówce pocztowej operatora pocztowego.

Do czasu nowelizacji musi w tym zakresie wystarczyć wykładnia dokonywana przez sądy administracyjne, dlatego stwierdzić należy, że do skutecznego wniesienia sprzeciwu organ musi w terminie 30 dni sporządzić oraz nadać do Inwestora decyzję o sprzeciwie.

Tak wygląda modelowa sytuacja. Są jednak przypadki, kiedy 30 dniowy termin nie będzie biegł lub ulegnie zawieszeniu, ale o tym następnym razem.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: