Prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Marcin Koperski        11 czerwca 2014        Komentarze (0)

Rozpoczęła się fala upałów. W takie dni, kiedy za oknem blisko 30 stopni Celsjusza czasami ciężko skupić się na codziennej pracy. Trudno zebrać myśli uciekające w kierunku morskiej bryzy. Osobiście w takich momentach biorę długopis albo pióro i zaczynam pisać szkic pisma procesowego lub opinii na kartce papieru. Trochę staromodna metoda, ale skuteczna i w dodatku daje chwilę wytchnienia od ekranu komputera. W takich notatkach powstał zarys dzisiejszego wpisu.

Dzisiaj opowiem Ci o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Osobliwy to twór, który powstał wyłącznie na potrzeby prawa budowlanego. Ma on umożliwić uzyskanie pozwolenia na budowę również osobom, które nie są właścicielami nieruchomości.  Pojęcie to jest o tyle istotne, że jest jednym z warunków koniecznych uzyskania pozwolenia na budowę.

Pomimo bardzo szerokiej definicji tego pojęcia, często w praktyce spotykam się z pytaniami dotyczącymi tego zagadnienia. Najczęściej jest to związane z sytuacjami, w których osoba ubiegająca się o pozwolenie na budowę nie jest właścicielem nieruchomości, na której będą prowadzone roboty budowlane lub budowa.

Ustawodawca dopuścił, aby prawo do dysponowania nieruchomością mogło również wynikać z stosunku zobowiązaniowego przewidującego uprawnienie do wykonywania.

Może to być każdy stosunek zobowiązaniowy. Umowa najmu, dzierżawy, czy zwykłe oświadczenie właściciela nieruchomości.

Ważne!

Żeby ta umowa, czy zgoda wyraźnie określała zakres w jakim to prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane będzie przysługiwać. Nikt prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z umowy najmu, czy dzierżawy nie będzie domniemywał. Musisz zadbać, aby dokładnie opisać zakres planowanej inwestycji.

Nie sprawi Ci to kłopotu, jeśli taką klauzulę będziesz formułował w momencie, kiedy będziesz posiadał już projekt budowlany, wtedy wystarczy, że w klauzuli wprost wskażesz nazwę inwestycji.

Jeśli zaś będziesz formułował taką klauzulę na wcześniejszym etapie, warto chociaż w pewnym zarysie mieć wyobrażenie o planowanej inwestycji. Wiedzieć, czy będzie to budynek usługowy, czy mieszkalny (wielorodzinny lub jednorodzinny).

Najważniejsze jednak, aby wiedzieć na jakich nieruchomościach będziesz planował inwestycję. Musisz zadbać, żeby wszystkie działki, których potrzebujesz znalazły się w klauzuli będącej źródłem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

I tak kartka papieru po raz kolejny spełniła swoją rolę. Z czystym sumieniem mogę ją podrzeć i wyrzucić do odpowiedniego kosza.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: